Marcin

Ogromne dzięki dla Jarka za zorganizowanie tego wyjazdu — serio, czapki z głów! 🎿
Ogarnąć transport dla 8 osób, noclegi, wyżywienie (i to nie byle jakie!), a do tego jeszcze ogarniać nas na stoku… to już nie jest zwykła organizacja, to jest logistyka na poziomie „alpejskim premium” 😄
Wszystko dopięte technicznie jak w szwajcarskim zegarku, pogoda zamówiona idealnie na 4 dni, a my mogliśmy tylko jeździć, jeść i narzekać, że nogi bolą
No i dobra — może ta odrobina „sportowej dyscypliny” czasem nas zaskoczyła… ale chyba właśnie dzięki temu udało się wycisnąć z tych dni maksimum. (Chociaż niektórzy pewnie dalej się zastanawiają, czy to był wyjazd narciarski, czy obóz treningowy 😉)
Jeszcze raz wielkie dzięki, to był udany wyjazd

Przewijanie do góry